środa, 13 stycznia 2010

Zwierzeta nurkujace

Nurkował ktoś może ze swoim kotem, albo psem? Kiedy wyjeżdżamy na wakacje, nieraz nie mamy co zrobić z naszym ukochanym zwierzątkiem domowym. Może warto go zabrać ze sobą na przykład wyjeżdżając na nurkowanie zabieramy swojego kota w walizkę i w drogę:) jeszcze można zakupić dla niego maskę i fajkę w razie czego :) nie, nie to żart, pewnie żaden kot nie odważył by się nawet zamoczyć w morzu czy jeziorze. Ja miałam kiedyś czarnego kotka, nie przepadał za kąpielami. Pewnego dnia moja siostra wpadła na pomysł aby go wykąpać. Zabrała go do łazienki, weszła pod prysznic i zamknęła kabinę. Po odkręceniu wody kociak tak się przestraszył, że wdrapał dosłownie-wdrapał się po niej aby uciec górą. To nie był dobry pomysł z tą kąpielą, uświadomiła to sobie po fakcie. Jednak fajnie było by mieć zwierzęta nurkujące, które towarzyszyły by nam podczas nurkowań. Nie wiem które koty z chęcią wskakują do wody chyba raczej żadne, ale za to wiem, że niektóre psy uwielbiają wodę. I warto je zabierać by potowarzyszyły nam podczas wyjazdów nad wodę. Wspólne wycieczki są najlepszym wypoczynkiem dla nas jak i dla naszych ulubieńców. Zna ktoś jakąś rasę psiaków, która wyróżnia się niebywałą sympatią do wody i kąpieli w niej. Można też podać przykład kotów, jestem bardzo ciekawa czy istnieją takie, które nie boją się wody. Ja miałam kota i psa i nie miały one zapału do kąpieli wręcz przeciwnie, bały się wody. Obecnie mam papugi i niektóre z nich aż chętnie się kąpią. Zimą nawet nie widzą żadnych przeszkód w wejściu do wody, tylko że potem zamarzają im piórka. Tak to wygląda nad wszystkim należy panować;) A tak miło by było gdyby nasze psy potrafiły razem z nami nurkować.

poniedziałek, 11 stycznia 2010

Morze Czerwone


Nurkowanie w ciekawych wodach sprawia, że zapominamy o całym świecie. Morze Czerwone daje nam właśnie takie atrakcje. Przepiękna rafa koralowa, która jest niesamowita wizualnie daje nam nacieszenia oka. Dno tego morza zafunduje nam ciekawe nurkowanie. W rafie kryją się ryby o niesamowitych kolorach i kształtach. Niekiedy trudno odróżnić je od rafy. Niesamowite jakie zdolności posiadają tamtejsze zwierzątka. Dzięki temu mogą nieźle się ukryć przed niebezpieczeństwem jakie kryje się w podwodnym świecie. Będąc na wakacjach wszystkie te atrakcje można doznać i to jest najwspanialsze uczucie na świecie. Posiadanie certyfikatu PADI otwiera nam drogę do nurkowania w każdym miejscu na świecie i bez problemu możemy wypożyczać cały akwalung do nurkowania. Z odpowiednim certyfikatem możemy nurkować i zwiedzać podwodny świat. Ciepłe morze jeszcze bardziej zachęca nas do wyjazdu i nurkowania. Właśnie o takich wakacjach zawsze marzyłam. Może kiedyś wybiorę się tam. Poszukam ciekawej oferty i wakacje murowane:) Oglądałam zdjęcia koralowców, dużych żółwi już na samą myśl, że mogę tam być i wszystko zobaczyć jestem szczęśliwa a co dopiero tam być. Tak więc cel na wakacje Morze Czerwone, nurkowanie w nim, zwiedzanie, dużo zdjęć równa się zakup aparatu do wakacji, powiadomienie znajomych i zachęcenie ich do wjazdu. Pozostaje mi przejście na tryb oszczędzania i oczekiwania:)

Jezioro Lubikowskie


Polska nie jest krajem tropikalnym, ale jest parę ciekawych miejsc w których można zanurkować. Jednym z tych miejsc jest jezioro Lubikowskie na terenie agroturystycznym Folwark Amalia około 80km od Poznania. Woda w tym jeziorze jest krystalicznie czysta i dzięki temu można podziwiać bogatą roślinność. To jezioro jest bardzo interesujące, pewnie nie każdy kto to teraz czyta jakoś jest przekonany. Ja też nie bardzo mogłam sobie wyobrazić jakoś ciekawe dno polskiego jeziorka, ale pojechałam tam z grupką znajomych. Zdziwiłam się byłam mile zaskoczona, nie spodziewałam się takich atrakcji jakie czekały na mnie. Na dnie jeziora spoczywa wrak łodzi Kaper. Wodę tą zamieszkuje dużo żyjątek są tam raczki i różne rybki. Jeżeli pogoda dopisze to nurkowanie jest dopełnieniem wypoczynkiem nad brzegiem, można się zrelaksować na leżaczku łapiąc promienie słońca. Wyjazd taki można przedłużyć ponieważ przy jeziorze znajduje się hotel, w którym można przenocować, a gdy dopadnie nas głód nie trzeba mieć przy sobie wiadomych jogurcików:) Jest tam bardzo dobra restauracja w której serwują bardzo smaczne dania, które zaspakajają każdego zachcianki smakowe. Taki wypad na wakacje jest świetnym pomysłem. Czas spędzony w taki sposób nie będzie straconym na leniuchowanie, bo fajnie jest w aktywny sposób wypoczywać. Miło będzie powspominać później razem ze znajomymi ten wspólnie spędzony czas. Kiedy aktywnie spędzamy nasz wolny czas zawsze coś zabawnego się przydarzy z czego miło będzie nam się pośmiać. Tak więc w Polsce też można ponurkować w jeziorze z ciekawą fauną i florą, a jest to świetne rozwiązanie jak nie ma się akurat za bogatego budżetu :)

Nurkowanie w Poznaniu


Nurkowanie na basenie może być również bardzo ciekawym i interesującym przeżyciem. Dno basenu może nie jest tak interesujące jak dno morza w tropikalnym klimacie, ale nurkowanie samo w sobie będzie na pewno ciekawe. Można wypożyczyć sprzęt do nurkowania i zobaczyć jak to jest z kafelkowym dnem:) Moje pierwsze nurkowanie odbyło się na basenie było niesamowitym przeżyciem. Najpierw krótka lekcja z instruktorem ponieważ pierwszy raz nurkowałam. Po tej króciutkiej lekcji wyruszyliśmy na pływalnie. Pierwsze moje nurkowanie będę bardzo dobrze wspominać. Świetne spotkanie poznałam fajnych nurków, którzy z nami nurkowali udzielili też parę ciekawych wskazówek, które mogę wykorzystać przy następnych nurkowaniach na wodach otwartych. Fajnie mieć takie doświadczenie jakie oni nabyli podczas swoich wyjazdów nurkowych. Bardzo chciałabym wyjechać do Egiptu albo Tajlandii i przy okazji poznać tamtejszą kulturę. Zobaczyć z bliska rafy koralowe, ciekawe ryby, których wygląd nie przypomina żadnego żyjątka. Poczuć na skórze promyki palącego słońca... Poczuć wolność. Dlatego właśnie uczę się nurkować, co pozwala spełniać krok po kroku moje marzenia. Nurkowanie w Poznaniu trwało około godziny a ta godzina była najprzyjemniejszą i najbardziej ekstremalną godziną jaka opłynęła w przeciągu 22 lat mojego życia. Myślę, że takich godzin będzie więcej, teraz wiem, że szczęściu trzeba pomagać samo nic nie przyjdzie. Bez naszej pomocy tzn samoorganizacji, mobilizacji nie pomożemy spełnić naszych marzeń. Warto więc zacząć od basenu a potem wybierać się w jakieś ciekawe miejsca w różnej części świata.

niedziela, 10 stycznia 2010

Rodzinne nurkowanie

Wybierając rodzinną wycieczkę z nurkowaniem może okazać się trafnym wyborem. Nurkowanie z rodziną będzie na pewno ciekawą przygodą, która pozostanie na długo w rodzinnych wspomnieniach. Ile razy zdarzyło wam się wyjechać na wycieczkę, która okazała się kompletną klapą. Czas nie zagospodarowany, nudne ciągnące się dni. Ja nie raz przeżywałam takie wakacje. Jednak kiedyś wybraliśmy się na rodzinne nurkowanie nad Morze Czerwone. Wycieczka była pełna atrakcji czas tak szybko przeleciał, że chciało by się go zatrzymać. To były wspaniałe wakacje jedyna na których się nie nudziliśmy. Kiedy przylecieliśmy na miejsce byliśmy zachwyceni miejscem, ciepłem lejącym się z nieba o czym w Polsce mogliśmy sobie pomarzyć. Pierwszego dnia już nurkowaliśmy. W wypożyczalni wypożyczyliśmy sprzęt do nurkowania. Jackety, skafandry, płetwy itp. Nurkował z nami nurek, który miał ze sobą aparat i robił nam dużo zdjęć. Podczas nurkowania podziwialiśmy to co pod wodą, niesamowite wrażenie. Nie wiedziałam, że podwodny świat może być tak ciekawy. Te wszystkie ryby przepływające obok nas, całe ławice unoszące się w wodzie zrobiły na mnie największe wrażenie. Tamtejsza roślinność również warta zobaczenia. Rafy koralowe są tak piękne, że nie sposób przepłynąć nad nimi i nie zaptzymując się. Przed naszym wyjazdem zrobiliśmy sobie kursy nurkowania dzięki temu czulismy się swobodnie i bezpiecznie i też bez problemu mogliśmy wykupić nurkowanie. Nasze wakacje trwały tydzień i jest to najlepszy tydzień jaki przeżyłam. Następne wakacje planuję taż spędzić w taki sposób i wyjadę w jakieś ciekawe miejsce gdzie można ponurkować. Może skuszę się na Tajlandię ten kraj jest myślę warty poznania.

Podwodne stworki


Podwodny świat kryje w sobie ciekawe żyjątka. Zarówno zwierzęta jak i roślinność jest bardzo ciekawa. Trudno niekiedy określić czy takie podwodne stworki są roślinkami czy należą do bogatej podwodnej fauny. Oglądając programy w telewizji dotyczące podwodnego życia miałam dość często problemy właśnie z odróżnieniem roślin od zwierząt. Zdarzyło mi się też tak, że pomyliłam się a potem z ogromnym zdziwieniem odkrywałam prawdę co było dla mnie wielkim zaskoczeniem. Ryby posiadają zdolność upodabniania się do dna w celu ukrycia się przed niebezpieczeństwem jakie na nie czyha. Inne z kolei mają niesamowite barwy, którymi przyciągają partnerów. Intensywne barwy służą też jako obrona, odstraszają w ten sposób swoich przeciwników zagrażających ich życiu. Wielkości i kształty jakie mogą przybierać podwodne stworzenia w celu obrony również są bardzo różne i nie sposób nawet sobie wyobrazić o niektórych. Dziwaczność jaka bytuje pod wodą jest nadzwyczajna przepełniona różnymi kształtami, barwami i fakturami. Widział ktoś kiedyś świecącą rybę? bo są takie. Paralizator, takie coś też istnieje pod wodą. Zdolności paraliżujące jakie posiadają niektóre stworzenia to całkiem normalna rzecz, którą wykorzystują w celach obronnych, pomocniczych przy zdobywaniu pokarmu. Słyszałam też takie nazwy ryb jak np. ryba piła, ryba młot one naprawdę wyglądają dość dziwacznie. Mają nietypowe narośla na głowie stąd te nazwy. Każdy z nas wie jak wyglądają takie narzędzia jak piła czy młotek, no to nie muszą dużo pisać. Majsterkowicze nurkujący bez problemu rozpoznają te rybki:). Cudownie prezentują się meduzy, wielkie przeźroczyste w różnych odcieniach kapelusze unoszące się nad dnem morza czy oceanu. Niektóre przypominają piękne welony panny młodej. Pod wodą można też spotkać koniki morskie, kur diabła tj. ryba z bardzo dużą głową z szeroką uzębioną paszczą. Nie tylko fauna jest tak interesująca, ale też cała podwodna flora jest niesamowicie ciekawa i interesująca. Roślinność podwodna posiada różnorakie barwy, niecodzienne mieszanki z palety barw. Warto to wszystko zobaczyć na własne oczy, bo zdjęcia i filmiki jakie mamy okazję oglądać to nic w porównaniu do tego co zobaczymy nurkując.

piątek, 8 stycznia 2010

Nurkowanie


Rozpoczął się nowy rok, nowe postanowienia, no nie wszystkie nurkowanie na przykład to postanowienie z końca starego roku, ale powiedzmy niech będzie nowe:) Lepiej brzmi. No więc noworoczne postanowienie nurkowanie jest nowym wyzwaniem dla mnie. To nie te same, swoje takie tam różne postanowienia (lepiej nie będę ich wymieniać ). To stare -nowe jest naprawdę fajnym i ciekawym postanowieniem. Najpierw zapoznałam się z teorią, niektóre pojęcia i zagadnienia na temat nurkowania warto poznać jeszcze przed zanurzeniem:) Warto sobie poczytać żeby jakoś radzić i orientować się pod wodą. Przy okazji pooglądałam niesamowite zdjęcia zrobione w podwodnym świecie. Niesamowite stworki żyją sobie pod wodą i pływają pomiędzy przepięknymi rafami koralowymi. Dość dużo czasu poświęciłam czytając, ale zupełnie nie żałuje ani sekundy jaką poświęciłam tematowi o nurkowaniu. Nurkowanie stało się moją kolejną pasją, następnym zajęciem jakiemu poświęcam swój wolny czas. Następnym tematem, którego się uczę, który poznaję. Bardzo fajnie jest rozwijać się i zdobywać wiedzę na tematy, które nas interesują które pochłaniamy z wielkim zainteresowaniem. Tematy, które wzbudzają w nas siłę i chęci do wszystkiego. Woda daje uczucie spokoju zatapia to co złe w nas siedzi. Świat podwodny jest moim azylem przed codziennością.